Site Loader

Zostałem zatrzymany. Jak się zachować? Co robić?

Zatrzymanie jest środkiem przymusu określonym w kodeksie postępowania karnego, którego głównym celem jest zidentyfikowanie potencjalnego sprawcy przestępstwa oraz ewentualnie umożliwienie organom ścigania przeprowadzenie czynności procesowych z jej udziałem. Dyskusja nad kształtem tej instytucji oraz nad uprawnieniami przysługującymi zatrzymanemu powstaje na nowo wraz z masowością zatrzymań związanych z kolejnymi niepokojami społecznymi. Ostatnio, okazją do takiej dyskusji były marsze odbywające się w pod koniec października 2020 r., które odbywały się po ogłoszeniu Wyroku Trybunały Konstytucyjnego z dnia 22 października 2020 r. (sygn. akt K 1/20) w sprawie tzw. zaostrzenia przepisów dotyczących aborcji w Polsce. Wówczas to bowiem, w związku z wystąpieniami obywateli w tej sprawie, organy ścigania masowo zatrzymywały osoby, które brały udział w spontanicznych marszach.

Kiedy mogę zostać zatrzymany?

Zgodnie z przepisami postępowania karnego, Policja ma prawo zatrzymać osobę podejrzaną, jeżeli:

  • istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniła ona przestępstwo, a zachodzi obawa ucieczki lub ukrycia się tej osoby albo zatarcia śladów przestępstwa,
  • nie można ustalić tożsamości osoby zatrzymanej,
  • istnieją przesłanki do przeprowadzenia przeciwko tej osobie postępowania w trybie przyspieszonym.
    Innymi słowy, Policja może nas zatrzymać w sytuacji, gdy istnieją poparte okolicznościami przypuszczenia, że dopuściliśmy się czynu, za który potencjalnie możemy odpowiadać karnie. Ważne jest, aby pamiętać, że zatrzymania może dokonać nie tylko funkcjonariusz Policji, ale także funkcjonariusze innych służb takich jak Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralne Biuro Antykorupcyjne, Krajowej Administracji Skarbowej, Straży Granicznej, a nawet Straży Parku czy Państwowej Straży Łowieckiej.

Obowiązki zatrzymującego

Bez względu na to, kto dokonuje zatrzymania, musi on dokonywać czynności zgodnie z przepisami. Do jego podstawowych obowiązków należy wylegitymowanie się – przedstawienie z imienia, nazwiska, stopnia oraz wskazanie w imieniu jakiej służby występuje. Podkreślić należy, że nie chodzi tutaj o “machnięcie przed nosem” legitymacją służbową, a o umożliwienie osobie zatrzymywanej zapoznania się z ww. danymi w odpowiedni sposób pozwalający na późniejsze odtworzenie, kto faktycznie dokonywał zatrzymania. Następnie, funkcjonariusz dokonujący zatrzymania powinien natychmiast poinformować o przyczynach zatrzymania i o przysługujących mu prawach, w tym o prawie do skorzystania z pomocy adwokata lub radcy prawnego, do korzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza, jeżeli nie włada w wystarczającym stopniu językiem polskim, do złożenia oświadczenia i odmowy złożenia oświadczenia, do otrzymania odpisu protokołu zatrzymania. Obowiązek ten przypomina nieco tzw. Miranda warning znany z amerykańskich filmów, ma on jednak niebagatelne znaczenie. Nierzadko możliwość skorzystania z pomocy adwokata pozwala już na początkowym etapie postępowania skierować postępowanie na odpowiednie, korzystniejsze dla zatrzymanego tory. Ważne jest, aby oczekiwać od funkcjonariuszy poinformowania także o tym, z której konkretnie jednostki są oraz, dokąd będą przewozić zatrzymanego na czynności procesowe.
Proszę także pamiętać, że o ile zachodzi taka potrzeba, w czasie zatrzymania funkcjonariusz powinien zabezpieczyć również pomoc medyczną.
Ustawowym obowiązkiem zatrzymującego jest także sporządzenie protokołu z czynności zatrzymania, w którym muszą znaleźć się dane osoby zatrzymywanej oraz zatrzymującego, czas i miejsce zatrzymania oraz oświadczenie złożone przez zatrzymanego. Dokument ten jest niezwykle istotny dla późniejszej kontroli prawidłowości i legalności zatrzymania.

Jak się zachowywać?

Jak bardzo banalnie by to nie zabrzmiało – najlepiej zachować spokój. Najgorszym podjętym przez zatrzymanego zachowaniem jest panika przeradzająca się w wynikające ze strachu agresywne zachowanie. Wiadomym jest, że zazwyczaj nie spodziewamy się zatrzymania więc jest to sytuacja stresująca i obca. Warto więc po pierwsze zadbać, aby przy zatrzymaniu obecne były osoby trzecie, które będą świadkami podejmowanych czynności i które w razie potrzeby opiszą jego przebieg. Po drugie, o ile funkcjonariusz musi pouczyć o możliwości nawiązania kontaktu z adwokatem, o tyle nie możemy oczekiwać, że skontaktuje on zatrzymanego z konkretnym obrońcą. Warto więc w portfelu nosić wizytówkę adwokata, który w razie nagłego wypadku będzie w stanie zapewnić pomoc. Po trzecie, pamiętajmy także o tym, aby dopilnować funkcjonariusza, aby poinformował nas o przyczynie i podstawie zatrzymania. W kwestii tej nie bójmy się rzeczowej dyskusji, jednak unikajmy agresji słownej, gdyż ta w żaden sposób nie pomoże. Egzekwujmy podanie podstawy zatrzymania, tj. wskazania okoliczności, które zdaniem funkcjonariusza stanowią przyczynę podejmowanej czynności. Zdarza się, że funkcjonariusze jako podstawę zatrzymania błędnie powołują się na art. 244 § 1 k.p.k. Podstawą zatrzymania są bowiem podejrzenie popełnienia przez zatrzymanego konkretnego (zindywidualizowanego) przestępstwa oraz okoliczności uzasadniające podjęcie właśnie tej czynności, a nie przepis będący ogólną podstawą prawną zatrzymania. Po czwarte, konieczne jest ustalenie, z jakiej konkretnie jednostki są funkcjonariusze dokonujący zatrzymania i dokąd będą oni przewozić zatrzymanego. Trzeba bowiem pamiętać, że w dużych miastach jest kilka komisariatów, do których osoba zatrzymana może zostać przewieziona. Warto więc zadbać o przekazanie tej informacji osobie trzeciej (np. osobie bliskiej), która następnie przekaże adwokatowi, gdzie szukać zatrzymanego. Informacja taka przyspieszy udzielaną pomoc prawną i sprawi, że obrońca nie będzie zmuszony obdzwaniać wszystkie komisariaty w celu ustalenia miejsca pobytu klienta.

Podsumowanie

Zatrzymanie nie jest sytuacją komfortową dla podmiotu zatrzymywanego, jednakże świadomość swoich praw oraz obowiązków leżących po stronie funkcjonariuszy znacznie minimalizuje poziom stresu i strachu. Dodatkowo, pomoc profesjonalisty może znacznie w takiej sytuacji pomóc, stąd należy pamiętać o kontakcie do osoby, która może takiej pomocy udzielić.

Autor: Adwokat Tomasz Krasoń

Kancelaria adwokacka

al. Słowackiego 11A/6

31-159 Kraków

tel. 731 060 834

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *