Site Loader

Stwierdzenie nabycia spadku. W sądzie czy u notariusza?

Po śmierci bliskiej osoby zmarłej powinniśmy uporządkować nie tylko jej rzeczy osobiste, ale także sprawy majątkowe związane ze zgromadzonymi w ciągu życia dobrami. Nierzadko jest tak, że spadkodawca pozostawia po sobie różnorakie składniki majątkowe, których wartość może być znaczna. Jakkolwiek rozstrzygnięcie o tym, kto jest spadkodawcą jest sprawą stosunkowo prostą, tak w grę może wchodzić majątek o bardzo dużej wartości. Tym samym, mimo że sprawy o stwierdzenie nabycia spadku wpływają w sądach do referatu “Ns” jako sprawy niesporne (nieprocesowe), tak bardzo często budzą bardzo duże emocje.

Wniosek o stwierdzenie nabycia spadku do sądu czy wizyta u notariusza?

Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego:

§ 1. Sąd na wniosek osoby mającej w tym interes stwierdza nabycie spadku przez spadkobiercę. Notariusz na zasadach określonych w przepisach odrębnych sporządza akt poświadczenia dziedziczenia.

Z powyższego przepisu wynika, że sprawę możemy albo skierować do sądu, aby ten wydał postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, albo udać się do notariusza w celu sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia. Od razu trzeba powiedzieć, że oba akty mają tożsamą moc. Różnica jest taka, że u notariusza sprawę powinniśmy załatwić w sprawach, gdy nie ma wątpliwości, kto będzie spadkobiercą i nie ma co do tego faktu sporu. Przed notariuszem powinni stanąć wszyscy spadkobiercy i oświadczyć się, co do okoliczności spadkowych: czy spadkodawca miał inne dzieci, ile razy zawierał związek małżeński, czy ma zstępnych z nieformalnych związków, itd. Do sądu trafiają natomiast (często, choć nie jest to regułą) sprawy bardziej sporne, gdy nie jest dokładnie znany krąg spadkobierców lub w rozstrzygane mają być kwestie związane z ważnością sporządzonych przez spadkodawcę testamentów.

Co przed sądem?


Gdy zdecydujemy się skierować sprawę stwierdzenia nabycia spadku do sądu, musimy się liczyć z tym, że czeka nas co najmniej jedna wizyta w sądzie. Stronami takiego postępowania są wszystkie osoby, które są zainteresowane jego rozstrzygnięciem, tzn. że potencjalnie mogą być spadkobiercami. Nie powinniśmy się jednak taką wizytą stresować, ponieważ przebiega ona dosyć standardowo. Sąd zwyczajowo odbiera od spadkobierców oświadczenia spadkowe, w których składają oni depozycje czy mają wiedzę o ewentualnych testamentach sporządzonych przez spadkodawcę, o jego zstępnych, ich ilości, wiedzy na temat odrzucenia spadku przez innych spadkobierców. Gdy nie ma wątpliwości, co do tego, kto ma zostać spadkobiercą, to sąd zamknie rozprawę i ogłosi postanowienie spadkowe, w którym przyzna spadek w odpowiednich częściach konkretnym osobom oraz orzeknie, że każdy z uczestników postępowania ponosi swoje koszty postępowania związane z udziałem w sprawie.

Obrót postępowania będzie zgoła inny, gdy któryś z uczestników zakwestionuje np. ważność testamentu, który ma być podstawą spadkobrania. Wtedy w grę wchodzi konieczność powołania biegłego z zakresu grafologii (tak np. w przypadku zakwestionowania autentyczności testamentu). Podobnie sprawa komplikuje się, gdy we wniosku zawarto żądanie stwierdzenia nabycia spadku na podstawie testamentu ustnego. Wówczas, na rozprawie sąd będzie musiał wysłuchać świadków takiego testamentu oraz rozważyć, czy zachodzą w ogóle przesłanki nabycia spadku na takiej podstawie.

Koszt postępowania przed sądem

Stosownie do treści art. 49 ust. 1 pkt 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, od wniosku o stwierdzenie nabycia spadku sąd pobiera opłatę stałą w kwocie 100,00 złotych. Proszę jednak pamiętać, że kwota ta nie obejmuje kosztów ewentualnie powołanego w sprawie biegłego, które będą rozliczane między stronami zgodnie z końcowym rozstrzygnięciem. Opłata nie obejmuje także kosztów zastępstwa procesowego w sprawie (koszt adwokata występującego w sprawie), które w sprawach spornych może ponieść strona “przegrywająca”. Zgodnie bowiem z art. 520 § 3 kodeksu postępowania cywilnego:  “Jeżeli interesy uczestników są sprzeczne, sąd może włożyć na uczestnika, którego wnioski zostały oddalone lub odrzucone, obowiązek zwrotu kosztów postępowania poniesionych przez innego uczestnika.”

Podsumowanie

To czy sprawę stwierdzenia nabycia spadku powinniśmy załatwić przed notariuszem czy sądem wynika z okoliczności konkretnej sprawy. Różnica w kosztach obu rozwiązań jest niewielka, jednak w przypadku, gdy krąg spadkobierców nie jest sporny, szybszym rozwiązaniem może okazać się wizyta o notariusza. Gdy okoliczności sprawy są bardziej skomplikowane (nie zgadzamy się co do autentyczności testamentu lub podstawy stwierdzenia nabycia spadku), warto poradzić się profesjonalisty, zwłaszcza, gdy w grę wchodzi udział w sprawie biegłego. Należy bowiem pamiętać, że postanowienie spadkowe ma duży wpływ na dalsze losy majątku spadkowego.

Autor: Adwokat Tomasz Krasoń

Kancelaria adwokacka

al. Słowackiego 11A/6

31-159 Kraków

tel. 731 060 834

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *