W czwartek 16 lutego 2023 r., przed południem, Rzecznik Generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Michael Collin ogłosił swoją opinię w sprawie bardzo istotnej dla frankowiczów. W telegraficznym skrócie, uznał on, iż po unieważnieniu umowy kredytu, tylko kredytobiorcy mają prawo do dodatkowych świadczeń. Jednocześnie zajął on stanowisko, iż kredytodawca – Bank nie ma prawa do jakichkolwiek roszczeń do kredytobiorcy – poza roszczeniem o zwrot wypłaconego kapitału. Stanowisko Rzecznika Generalnego TSUE ws. frankowiczów jest więc korzystne dla kredytobiorców. W niniejszym wpisie postaram się przybliżyć, jakie wnioski płyną dla kredytobiorców z zajętego przez Rzecznika Generalnego stanowiska.
Istotność stanowiska Rzecznika Generalnego TSUE dla frankowiczów
W 2021 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z pytaniem, czy stronom unieważnionej umowy o kredyt „frankowi”, należy się zwrot dodatkowych środków ponad wypłacone w wykonaniu tej umowy (sygn. C-520/21). Pytanie to związane było ze sprawą Pana Arkadiusza Szcześniaka, prezesa Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu. 16 lutego 2023 r. w kwestii zadanego TSUE pytania wypowiedział się Rzecznik Generalny – Anthony Michael Collins. Zajęcie stanowiska przez Rzecznika jest częścią procedury przed TSUE. Dlaczego więc stanowisko wyrażone w dniu 16 lutego 2023 r. jest tak istotne? Odpowiedź na to pytanie jest prosta: mimo, że opinia Rzecznika nie jest wiążąca dla składu orzekającego, to rzadko się zdarza, aby wyrok w sprawie był sprzeczny ze stanowiskiem Rzecznika. Nic więc dziwnego, że na stanowisko Rzecznika w ww. sprawie czekali kredytobiorcy w całej Polsce. Kwestia, która ma zostać rozstrzygnięta ma olbrzymie znaczenie dla tych kredytobiorców, którzy obawiali się roszczeń Banku o tzw. odszkodowanie za bezumowne korzystanie z kapitału. Stanowisko Rzecznika Generalnego jest w tej sprawie jednoznacznie korzystne dla Kredytobiorców.
Stanowisko Rzecznika Generalnego TSUE – kwestia roszczeń Banków
Frankowicze, którzy wnosili pozwy przeciwko Bankom niejednokrotnie borykali się z problemem tzw. odszkodowania za bezumowne korzystanie z kapitału, które to roszczenie kreował Bank. W wielu sprawach był to istotny argument Banku, podnoszony na wypadek uznania kredytu za nieważny. Zdaniem Banków, skoro umowa kredytu jest nieważna, to należy mu się odszkodowanie za to, że konsument korzystał przez pewien czas z jego środków. W istocie, odszkodowanie miało de facto zastępować prowizję i odsetki na rzecz Banku, które ten utracił na skutek ustalenia nieważności umowy kredytu. Podnoszony przez Bank argument miał skutecznie odstraszać konsumentów przed kierowaniem przeciwko Bankowi roszczeń. W Internecie można znaleźć wiele wypowiedzi bankowców, którzy twierdzili, że konsekwencją unieważnienia umowy kredytu jest powstanie roszczenia o odszkodowanie za bezumowne korzystanie z kapitału.
Stanowisko Rzecznika Generalnego TSUE w sprawie frankowiczów jest jednak jasne. Dyrektywa 93/13 stoi na przeszkodzie, aby bank oprócz zwrotu pieniędzy zapłaconych na podstawie unieważnionej umowy (zwrot wypłaconego kapitału), domagał się dodatkowych świadczeń. Rzecznik wyklucza więc kierowanie przez Bank w stosunku do konsumentów jakichkolwiek roszczeń – nie chodzi więc o roszczenie za korzystanie z kapitału, ale także każde inne roszczenie.
Stanowisko Rzecznika Generalnego TSUE – kwestia roszczeń „frankowiczów”
Stanowisko Rzecznika Generalnego TSUE wykluczające roszczenia Banku wobec „frankowiczów” jest dla nich niezwykle ważne i korzystne.
Pozytywne jest także rozstrzygnięcie w przedmiocie ewentualnych roszczeń kredytobiorców względem Banków. Tutaj Rzecznik wskazał, że Dyrektywa 93/13 nie stoi na przeszkodzie, aby konsument mógł domagać się dodatkowych świadczeń po unieważnieniu Umowy. Niemniej jednak, zdaniem Rzecznika, to sąd krajowy musi ocenić, czy w świetle polskich przepisów prawa, konsumenci mogą dochodzić jakichkolwiek innych roszczeń. W tej kwestii, Rzecznik pozostawił ocenę sądom krajowym. W kontekście spraw „frankowych” istotne jest natomiast rozstrzygnięcie, iż Bankowi nie służy jakiekolwiek roszczenie względem konsumenta, które wynikałoby z nieważności umowy kredytu. Banki nie zdołają więc osiągnąć „efektu mrożącego”, który miał zniechęcać konsumentów do wnoszenia kolejnych pozwów.
Kancelaria frankowa Kraków kredyt we frankach kraków
Jeżeli Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej podzieli stanowiska Rzecznika Generalnego, to „frankowicze” nie będą musieli obawiać się konsekwencji ustalenia nieważności umów kredytowych. Banki mogą domagać się maksymalnie zwrotu środków, które wypłaciły konsumentom tytułem umowy kredytu. Tym samym należy spodziewać się, że Banki porzucą praktykę powoływania się na istnienie roszczenia o odszkodowanie za bezumowne korzystanie z kapitału lub też praktyka ta zostanie „ukrócona” przez Sądy, które będą oddalać takie roszczenia. Wydaje się, że wobec stanowiska Rzecznika Generalnego ilość spraw frankowych wpływających do sądów może się tylko zwiększyć. Jeżeli mają Państwo jakiekolwiek pytania dotyczące sytuacji „frankowiczów”, to zachęcam do kontaktu.