Najczęściej brak realizacji zobowiązania cywilnoprawne nie rodzi konsekwencji na gruncie odpowiedzialności karnej. Bardzo często słyszymy na Policji czy w Prokuraturze, że „to jest sprawa do rozstrzygnięcia w postępowaniu cywilnym, a nie karnym”. W polskim systemie prawa, reakcja karna stanowi ostatni poziom reakcji Państwa wobec obywatela. Inaczej jest jednak w wypadku uchylania się od zapłaty alimentów, gdzie równolegle z reakcją cywilnoprawną idzie reakcja karna. Z czego wynika taki stan rzeczy? Dlaczego roszczenie alimentacyjne ma taki wyjątkowy status? Czy możliwa jest kara więzienia za niealimentację? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w ramach niniejszego wpisu.
Obowiązek alimentacyjny
Zgodnie z art. 128 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, obowiązek alimentacyjny to obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania, który obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem; jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych – obciąża bliższych stopniem przed dalszymi. Najpopularniejszym rodzajem obowiązku alimentacyjnego jest ten, który spoczywa na rodzicach niesamodzielnego dziecka i rzeczywiście sądy rodzinne statystycznie najczęściej zajmują się właśnie tym rodzajem alimentów. Jakkolwiek obowiązek alimentacyjny wynika z przepisów prawa, tak bardzo często jest on także określany co do wysokości w orzeczeniu sądu lub ugodzie. Jaki ma to jednak związek z prawem karnym i czy rzeczywiście możliwa jest kara więzienia za niealimentację?
Przestępstwo niealimentacji w kodeksie karnym
Przestępstwa niealimentacji w polskim kodeksie karnym należy szukać w art. 209 k.k., który stanowi, że:
§ 1. Kto uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową, jeżeli łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 1a. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 1a następuje na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu podejmującego działania wobec dłużnika alimentacyjnego.
§ 3. Jeżeli pokrzywdzonemu przyznano odpowiednie świadczenia rodzinne albo świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 1a odbywa się z urzędu.
§ 4. Nie podlega karze sprawca przestępstwa określonego w § 1, który nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego uiścił w całości zaległe alimenty.
§ 5. Sąd odstępuje od wymierzenia kary, jeżeli nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego sprawca przestępstwa określonego w § 1a uiścił w całości zaległe alimenty, chyba że wina i społeczna szkodliwość czynu przemawiają przeciwko odstąpieniu od wymierzenia kary.
Dlaczego w ogóle Ustawodawca w ogóle zdecydował się na karanie za niepłacenie alimentów? Wydaje się, że w głównej mierze z uwagi na charakter zobowiązania alimentacyjnego – z zasady dotyczy on obowiązku dostarczania środków utrzymania dla osób, za które jest się w pewien sposób odpowiedzialnym. Niedostarczanie tych środków uważane jest zatem za wyjątkowo niemoralne. Możliwe, że wpływ na taki stan rzeczy miało także i to, że dłużników alimentacyjnych jest stosunkowo dużo. Prowadzi to do sytuacji nadmiernego obciążenia Funduszu Alimentacyjnego, który finansowany jest ze środków Skarbu Państwa.
Skazanie za niealimentację
Powołany wyżej art. 209 k.k. wskazuje, że odpowiedzialność za niealimentację powstaje w sytuacji gdy:
- alimenty określone co do wysokości wynikają z orzeczenia sądowego, ugody zawartej przed sądem lub innym organem (np. notariuszem) lub z innej umowy,
- łączna wysokość powstałych zaległości alimentacyjnych stanowi równowartość 3 świadczeń okresowych lub
- opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące.
Odpowiedzialność za to przestępstwo jest więc niezależne od tego, czy uprawniony do alimentów odczuwa skutki niealimentacji. Jeżeli jednak osoba uprawniona do alimentów zostanie narażona na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, to wówczas sprawca takiego czynu będzie ponosił surowszą odpowiedzialność z art. 209 § 1a k.k.
Zwrócić należy uwagę, że do zaistnienia przestępstwa niealimentacji konieczne jest stwierdzenie obowiązku alimentacyjnego co do wysokości. Może to nastąpić w drodze wyroku sądowego, ugody lub umowy. Dodatkowo zaległości w wypadku świadczenia alimentacyjnego okresowego muszą obejmować równowartość 3 świadczeń okresowych. Konsekwentnie niepłacenie alimentów przez 3 miesiące może zatem prowadzić do powstania odpowiedzialności karnej.
Kara więzienia za niealimentację – czy możliwa?
Jeżeli chodzi o zagrożenie karą za popełnienie przestępstwa z art. 209 k.k. to obejmuje ono możliwość orzeczenia wobec sprawcy grzywny, kary ograniczenia wolności oraz kary pozbawienia wolności do roku. W wypadku narażenia osoby uprawnionej na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, kara pozbawienia wolności może sięgać nawet 2 lat. Kara więzienia za niealimentację jest zatem możliwa. Należy jednak pamiętać, że jest to najsurowsza z przewidzianych kar za to przestępstwo i sąd może ją orzec w ostateczności, kiedy działanie sprawcy jest szczególnie naganne. Mogłoby się to wydarzyć w wypadku, gdyby alimentów nie uiszczała osoba dobrze sytuowana, a sytuacja osoby uprawnionej byłaby wyjątkowo trudna i byłaby ona pozbawiona możliwości realizacji podstawowych potrzeb życiowych. W praktyce kara więzienia za niealimentację zdarza się rzadko, nie jest jednak wykluczona.
Kara więzienia za niealimentację – złagodzenie
Przepisy polskiego kodeksu karnego przewidują również łagodniejsze postępowanie wobec sprawcy przestępstwa niealimentacji, pod warunkiem jednak spełnienia określonych warunków. Karze za przestępstwo niealimentacji nie podlega sprawca, który nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego uiścił w całości zaległe alimenty.
Sąd dysponuje także prawem do odstąpienia od wymierzenia kary z art. 209 § 1a Kodeksu karnego (tj. kary obostrzonej z uwagi na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych przez uprawnionego), jeżeli nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego sprawca przestępstwa uiścił w całości zaległe alimenty, chyba że wina i społeczna szkodliwość czynu przemawiają przeciwko odstąpieniu od wymierzenia kary.
Możliwe jest zatem łagodzenie odpowiedzialności sprawcy, jednakże jest to każdorazowo związane z uiszczeniem zaległych alimentów.
Podsumowanie
W wypadku, gdy osoba zobowiązania do alimentacji, uchyla się od ich płacenia, warto o tym fakcie zawiadomić organy ścigania (o zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa pisaliśmy TUTAJ). Należy jednak pamiętać o przesłankach odpowiedzialności, które zostały przybliżone w ramach niniejszego artykułu. Końcowo, sprawca takiego przestępstwa może zmierzyć się z karą więzienia za niealimentację. Strach przed taką karą może ułatwić egzekucję alimentów od takiej osoby. Należy jednak pamiętać o tym, że każda sprawa jest indywidualna, a zatem i możliwe rozwiązania takiej sprawy mogą być różne. Przed podjęciem jakichkolwiek czynności warto skonsultować się z profesjonalistami. Nasza kancelaria zajmuje się także udzielaniem wsparcia dla osób, które zostały dotknięte przestępstwem niealimentacji.