Site Loader

Odmówiłem przyjęcia mandatu. Co dalej?

Każda dorosła osoba przynajmniej raz w swoim życiu stanie przed propozycją przyjęcia lub odmowy przyjęcia mandatu za wykroczenie, które zdaniem funkcjonariuszy Policji, Straży Miejskiej lub innej służby umundurowanej, popełniła. Nic w tym dziwnego, ani nadzwyczajnego, wszakże komu nie zdarzyło się w życiu popełnić błędu. Sprawa jest o tyle zwyczajnej natury, że w życiu widmo mandatu czeka na nas praktycznie na każdym kroku: gdy jedziemy samochodem, przechodzimy przez ulicę, czy też spacerujemy po parku z psem. Zazwyczaj, gdy zatrzymuje nas patrol np. Policji i wyjaśnia, że popełniliśmy jakiegoś typu wykroczenie, zadane zostaje sakramentalne pytanie: czy przyjmuje Pan/Pani mandat? Jeżeli przyznajemy się do błędu lub jesteśmy świadomi, że nakładany mandat (nie orzekany wobec nas!) jest sprawiedliwy, to sprawa jest zakończona. Co jednak, gdy nie zgadzamy się z karą nakładaną przez funkcjonariuszy?

Policja to nie sąd

Po pierwsze musimy sobie uświadomić, że polskie prawo przyznaje możliwość nakładania mandatów wielu organom, z którymi mamy na co dzień styczność. Poza najczęściej kojarzonymi z mandatami Policją i Strażą Miejską warto wymienić chociażby Straż Graniczną, Żandarmerię Wojskową, funkcjonariuszy straży ochrony kolei, czy funkcjonariuszy Państwowej Straży Łowieckiej i Państwowej Straży Rybackiej. Pamiętajmy jednak, że służby te w postępowaniu mandatowym nie działają w charakterze sądu i nie orzekają kar, a nakładają mandaty. Cały sens postępowania mandatowego polega na tym, że stanowi ono bardzo uproszczoną i odformalizowaną procedurę, co sprawa, że jest po prostu szybsza. Przyjęty mandat w zasadzie zamyka sprawę. Funkcjonariusze służb nakładających mandaty nie mają jednak takich możliwości jak niezawisły sąd – nie są chociażby w stanie oszacować naszych możliwości majątkowych w celu dostosowania wysokości mandatu. Z tej przyczyny odmowa przyjęcia mandatu powoduje, że nie podlega on wykonaniu. Nieprzyjęcie mandatu oznacza, że odpowiednie służby skierują do właściwego sądu wniosek o ukaranie, który będzie rozpoznawany przez sąd.

Dostałem wyrok nakazowy

Nierzadko dzieje się tak, że po odmowie przyjęcia mandatu przez pewien czas nie otrzymujemy żadnej wiadomości ani z Policji czy Straży Miejskiej, ani z sądu. Sprawa wydaje się już pomyślnie dla nas zakończona, dochodzimy do wniosku, że funkcjonariusze odpuścili sobie ściganie. I wtedy dostajemy pocztą przesyłkę z sądu, w której czeka na nas wyrok nakazowy, w którym sąd orzeka karę nagany, karę grzywny lub nawet ograniczenia wolności. W takiej sytuacji nie powinniśmy popadać w rozpacz – to normalna sądowa procedura. Jeżeli w dalszym ciągu nie zgadzamy się z karą, powinniśmy do sądu, z którego otrzymaliśmy taki wyrok złożyć sprzeciw. W sprzeciwie wystarczy odwołać się do sygnatury sprawy, która widnieje na kopercie i w treści orzeczenia, wskazać, że wnosimy sprzeciw od wydanego wobec nas wyroku, a także opatrzyć go własnoręcznym podpisem. W sprzeciwie nie musimy od razu podnosić okoliczności przemawiających za naszą niewinnością – na to przyjdzie czas. To o czym należy pamiętać, to termin na złożenie sprzeciwu – nieprzekraczalne 7 dni od chwili, w której otrzymaliśmy przesyłkę z wyrokiem. Proszę pamiętać, że wyrok nakazowy, od którego nie wniesiono w terminie sprzeciwu staje się prawomocny, a jego dalsze kwestionowanie jest bardzo utrudnione.

Postępowanie przed sądem

Naturalną konsekwencją nieprzyjęcia mandatu oraz ewentualnie wniesienia sprzeciwu od wyroku nakazowego jest to, że nasza sprawa trafia przed sąd, który będzie roztrząsał okoliczności zdarzenia i przesądzał o naszej winie. W toku postępowania przed sądem, które zbliżone jest do zwykłego postępowania prowadzonego w oparciu o przepisy kodeksu postępowania karnego, będą przeprowadzane dowody – zarówno te, o które wnosił oskarżyciel (którym jest odpowiedni organ, który chciał nałożyć na nas mandat), jak i te o które wnioskuje obwiniony. Dodatkowo, w postępowaniu przed sądem zawsze można podeprzeć się dowodem z opinii biegłego, co jest niezwykle istotne w sprawach o wykroczenia drogowe. Ponad wszystko jednak, obwiniony będzie miał w czasie postępowania okazję przekonać sąd do swojej niewinności i przedstawić, a następnie udowodnić swoją wersję wydarzeń. To coś, czego nie da się zrobić w czasie spotkania z funkcjonariuszem, który dąży do nałożenia mandatu. W czasie prowadzonego postępowania wybrzmieć mogą wszelkie argumenty przemawiające na korzyść osoby obwinionej, co w konsekwencji może pomóc uniknąć odpowiedzialności. Warto pamiętać, że tak jak w postępowaniu karnym prowadzonym w oparciu o przepisy kodeksu postępowania karnego, tak i w postępowaniu o wykroczenie, obwiniony może korzystać z osoby obrońcy, którym może być adwokat. Obrońca z całą pewnością pozwoli nam podkreślić przed sądem wszelkie argumenty przemawiające na naszą korzyść.

Wyrok – potencjalne rozwiązania

Zwieńczeniem postępowania jest wyrok, w którym sąd końcowo orzeknie o naszej winie lub niewinności na podstawie wszystkich zgromadzonym w sprawie dowodów. W wypadku wygranej możemy liczyć na zwrot kosztów postępowania (w tym zwrot kosztów ustanowienia obrońcy) i oczywiście nie będzie mowy o zapłacie grzywny. W wypadku jednak, gdy sąd uzna, że ponosimy odpowiedzialność za zarzucane nam wykroczenie, powinniśmy się liczyć z obowiązkiem poniesienia kosztów sądowych (oprócz rzecz jasna obowiązku uiszczenia potencjalnej grzywny). Ich wysokość będzie zależna między innymi od tego, czy w sprawie powoływany był biegły sądowy, czy w sprawie byli przesłuchiwani świadkowie itd. Dodatkowo, obciążać nas będzie także tzw. opłata na rzecz Skarbu Państwa, której wysokość jest zależna od rodzaju orzeczonej kary.

Podsumowanie

Tytułem zakończenia podkreślić należy, że w wypadku zagrożenia nałożenia niesłusznego mandatu karnego, jedynym wyjściem jest jego nieprzyjmowanie i walka o sprawiedliwość przed sądem. Pamiętajmy, że organ nakładający mandat nie jest niezależnym sądem i jego możliwości prawidłowej oceny sytuacji są zazwyczaj mniejsze, aniżeli sądu. Powyżej przedstawiono możliwy przebieg postępowania po odmowie przyjęcia mandatu. Należy jednak pamiętać, że każda sprawa jest inna i nierzadko dużą korzyścią dla obwinionego będzie już sama możliwość skorzystania z pomocy profesjonalnego obrońcy, który poprowadzi nas przez wszelkie zawiłości proceduralne.

Autor: Adwokat Tomasz Krasoń

Kancelaria adwokacka

al. Słowackiego 11A/6

31-159 Kraków

tel. 731 060 834

12 Komentarze do “Odmówiłem przyjęcia mandatu. Co dalej?”

  1. Czy można spodziewać się posta w przypadku przeprocesowania ustawy, która ma znieść możliwość odmowy przyjęcia mandatu?

    1. Panie Tomaszu,
      w pierwszej kolejności dziękujemy serdecznie za zadane pytanie oraz przepraszamy za wydłużony czas odpowiedzi.
      Artykuł dotyczący planowanych zmian w prawie dotyczących m.in. braku możliwości odmowy przyjęcia mandatu pojawi się od razu po opublikowaniu obowiązującego tekstu ustawy w Dzienniku Ustaw. W chwili obecnej, zmiany są na etapie projektowania i ostateczny ich kształt może ulec zmianie. Rozumiemy jednak zaniepokojenie społeczeństwa tym tematem, albowiem planowane zmiany uderzają w swobody obywatelskie oraz prawo do obrony.

  2. Panie Tomaszu, czy mógłby Pan sprecyzować ile czasu ma nakładający mandat po odmowie jego przyjęcie na zgłoszenie sprawy do sądu. Czy jest to rok?

    1. Szanowny Panie Łukaszu,

      w zasadzie, to tak – rok. Wynika to z faktu, że karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok (art. 45 § 1 kodeksu wykroczeń). Jeżeli w tym czasie postępowanie zostanie wszczęte, to okres karalności wydłuża się o kolejne dwa lata. Proszę jednak pamiętać, że za wszczęcie uważa się dopiero moment wydania przez prezesa sądu zarządzenia o jego wszczęciu, a nie od dzień wpływu wniosku o ukaranie do sądu (art. 59 § 2 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia).

      Mam nadzieję, że udało mi się rozwiać wątpliwości.
      Z wyrazami szacunku,
      adwokat Tomasz Krasoń

    2. Szanowny Panie Tomku Czy można pomimo odmowy przyjęcia mandatu, jednak po czasie zdecydować się na jego przyjęcie,ale przed wysłaniem przez funkcjonariusza wniosku do sądu

      1. Odmówiłem przyjęcia mandatu. Ponieważ funkcjonariusz zarzucił mi że wymusiłem pierwszeństwo na jeździ a nie miało to miejsca. Oczywiście jak zaproponowałem sprawdzenie jezdni w celu zobaczenia sladow gdzie podobny inny samochód musiał ostro hamować to funkcjonariusz odmówił tego. Ja oczywiście odmówiłem przyjęcia mandatu. Jakie dowody powinienem mieć przy rozprawie? Ani policja ani ja nie mamy nagrań żadnych. Jedynie tylko żona może być świadkiem która ze mną jechała.

        1. Dzień dobry,

          W sądzie to na Policji spoczywać będzie obowiązek udowodnienia, że popełniono wykroczenie. Jeżeli miejsce nie było objęte monitoringiem to zeznania świadka, jakim była Pańska żona to trafny pomysł i być może jedyny bezpośredni dowód zdarzenia.
          Mam nadzieję, że wszystko się uda i Sąd przychyli się do Pańskiego stanowiska.

          Pozdrawiam serdecznie,
          adwokat Tomasz Krasoń

  3. Zlozylem odwolanie, zostala wyznaczona data rozprawy, na ktora sie nie stawilem i .. nic. Ponad trzy miesiace minelo a ja dalej nie wiem na czym stoje. Jak mozna doputac o wynik?
    Pozdrawiam

    1. Dzień dobry Panie Marku,

      dziękuję za komentarz i pytanie.

      Jeżeli nie stawił się Pan na wyznaczony termin rozprawy, to bardzo możliwe, że Sąd wydał na niej Wyrok. Aby poznać jego treść, musi Pan zadzwonić do Sądu (Biuro Obsługi Interesanta), powołać się na sygnaturę sprawy (znajduje się ona na kopercie) i zapytać. Ewentualnie może Pan osobiście udać się do Sądu i zapytać na miejscu.

      Pozdrawiam,
      adwokat Tomasz Krasoń

  4. P. Tomaszu miałem wypadek na motorze w którym sam uczestniczyłem tylko ja ucierpiałem w tym wypadku złamałem nogę. Po dwóch miesiącach dostałem wezwanie na komede gdzie z nogą w gipsie się udałem i dostałem mandat, że spowodowałem wypadek. Odmówiłem przyjęcia mandatu. Czy ma szansę na anulowanie mandatu?

Pozostaw odpowiedź Mariusz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *