Termin Uchwały Sądu Najwyższego w sprawie frankowiczów
Na 2 września 2021 r. wyznaczona zostało posiedzenie całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego w sprawie III CZP 11/21. Podczas posiedzenia SN rozpozna sześć pytań I Prezes Sądu Najwyższego odnoszących się do sprawy ważności kredytów zawieranych przez tzw. „frankowiczów”. O tym, że Izba miała zebrać się już kilkakrotnie oraz o tym, jakie potencjalnie decyzje mogą zapaść pisałem TUTAJ. Czy taka Uchwała Sądu Najwyższego w sprawie frankowiczów jest na ten moment potrzebna? A może Sąd Najwyższy rozstrzygnął już kwestie, o które pyta I Prezes Sądu Najwyższego? Czy „frankowicze” powinni czekać z wniesieniem pozwu na rozstrzygnięcie podjęte przez całą Izbę Cywilną Sądu Najwyższego? Na powyższe pytania postaram się udzielić odpowiedzi w niniejszym artykule.
Czego ma dotyczyć Uchwała Sądu Najwyższego w sprawie frankowiczów?
Uchwała Sądu Najwyższego w sprawie frankowiczów (o sygn. akt III CZP 11/21) ma przeciąć wątpliwości, co do losów frankowiczów. Odpowiedzi na pytania sformułowane przez I Prezes SN ma udzielić Izba Cywilna SN. Podjęta Uchwała ma przyczynić się do ujednolicenia orzecznictwa. Jasnym jest, że autorytet Izby Cywilnej ma znaczenie przy podejmowanych przez sądy okręgowe i rejonowe decyzjach.
Jeżeli Izba Cywilna Sądu Najwyższego w końcu zdecyduje się wydać orzeczenie w pełnym składzie, frankowicze otrzymają odpowiedzi na kilka wątpliwości. Frankowicze dowiedzą się, czy jest możliwe zastąpienie nieważnych zapisów umownych zapisami wynikającymi z przepisów prawa. Po drugie, ustalony ma zostać los zawartej umowy kredytowej w walucie obcej. Po trzecie, istotne z punktu widzenia formułowania pozwu, Sąd Najwyższy ma wskazać, czy w wypadku, gdy bank wypłacił kredyt, a konsument spłacał go przez wiele lat, mamy do czynienia z odrębnymi roszczeniami (tzw. teoria dwóch kondykcji) czy też powstaje jedno roszczenie równe różnicy spełnionych świadczeń (tzw. teoria salda). Sąd ma także pochylić się na kwestią przedawnienia potencjalnego roszczenia banku o zwrot świadczenia wypłaconego konsumentowi (TUTAJ szczegółowa treść pytań).
W międzyczasie – Uchwała Sądu Najwyższego dotycząca frankowiczów z dnia 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21)
W międzyczasie, w dniu 7 maja 2021 r., Sąd Najwyższy w składzie 7 sędziów wydał Uchwałę, której nadał moc zasady prawnej. Stwierdzono w niej, że jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, to konsumentowi i kredytodawcy przysługują dwa odrębne roszczenia o zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu umowy. Sąd Najwyższy opowiedział się więc za przyjęciem teorii dwóch kondykcji. Z perspektywy frankowiczów oznacza to, że nie muszą oni „bilansować” swojego roszczenia wobec banku. Przyjęta koncepcja umożliwia uzyskanie od banku całości wpłaconego na rzecz kredytodawcy świadczenia od dnia zawarcia umowy (sumy rat kredytowych i odsetkowych). To na banku będzie więc spoczywał ciężar późniejszego rozliczenia umowy oraz wykazania, że jego świadczenie nie jest przedawnione.
Co istotne, w dniu 6 lipca 2021 r. Sąd Najwyższy w sprawie III CZP 41/20 odmówił podjęcia uchwały i odpowiedzi na pytania zadane przez Sąd Apelacyjny w Warszawie. Pytanie to dotyczyło kwestii, które były przedmiotem Uchwały z dnia 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21). Tym samym, Sad Najwyższy dał do zrozumienia, że kwestię przyjęcia jednej z teorii uważa za rozstrzygniętą. Oznacza to, że sądy powszechne mogą poczytywać, że wiodącym sposobem formułowania roszczeń w sprawach frankowych jest formułowanie roszczenia o zapłatę całości wpłaconych na rzecz Banku rat.
Czy Uchwała w sprawie frankowiczów jest jeszcze potrzebna?
Odpowiadając na to pytanie, należałoby odpowiedzieć, że i tak, i nie. Nie, ponieważ w zakresie przyjętej teorii rozliczeń z bankami mamy Uchwałę z dnia 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21), której nadano moc zasady prawnej i ta kwestia wydaje się rozstrzygnięta. W teorii nie znamy jeszcze odpowiedzi na inne pytania zadane przez I Prezes Sądu Najwyższego. Podjęcie Uchwały w sprawie frankowiczów w pełnym składzie Izby Cywilnej (jeżeli do Uchwały w końcu dojdzie) pozwoli ugruntować pogląd w sprawie przyjętej teorii oraz rozstrzygnąć pozostałe kwestie. Dodatkowo autorytet pełnej Izby Cywilnej SN da sądom okręgowym i rejonowym jednoznaczny sygnał w sprawie przyjętej linii orzeczniczej.
Wobec takiej sytuacji, wydaje się, że pożądanym jest korzystanie z Uchwały SN z dnia 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21) i nie czekanie na Uchwałę pełnej Izby Cywilnej. Sąd Najwyższy w składzie 7 sędziów dał bowiem wystarczające wskazówki, jak formułować roszczenia wobec banków. Dodatkowo, nie ma pewności, że Izba Cywilna podejmie stosowną uchwałę w dniu 2 września 2021 r. i czy w ogóle ją w końcu podejmie.
Należy jednak pamiętać, że tzw. sprawy frankowe w dalszym ciągu pozostają skomplikowane. Przed wszczęciem sporu z bankiem należy się odpowiednio przygotować i przeanalizować umowę. Zachęcam do lektury artykułu odnoszącego się właśnie do tej kwestii.
Dzień dobry. A ja mam takie pytanie. Mija już prawie rok ja kancelaria, którą zatrudniłem, złożyła pozew do sądu. Sąd od wielu miesięcy nie wykonał żadnej czynności w naszej sprawie argumentując to, że czeka na uchwałę SN i nie jest znany sądowi termin posiedzenia SN w przedmiotowej sprawie. Postępowanie nadal pozostaje zawieszone.
Czy takie zachowanie sądu jest w ogóle możliwe?
Szanowny Panie Jakubie,
W pierwszej kolejności, bardzo dziękuję za komentarz.
W mojej ocenie zawieszenie postępowania w tzw. sprawie frankowej z uwagi na oczekiwanie na Uchwałę SN nie jest zasadne. Sąd powinien być w stanie samodzielnie rozstrzygnąć kwestie związane z kredytem frankowym. Wniosek taki jest o tyle uzasadniony, że obecnie termin podjęcia Uchwały SN został przesunięty na czas nieokreślony. Jeżeli Uchwała Pełnej Izby SN w ogóle zapadnie, to stanie się tak najwcześniej za rok (jeżeli w ogóle). Większość Sądów nie ma problemów z orzekaniem w tych sprawach i na bieżąco wydaje wyroki.
Co do samego terminu rozpoznania sprawy i tempa przeprowadzania czynności, to niestety znaczący wpływ na to ma obłożenie sądów i napływ nowych spraw. Oczywiście nie jest skazana na porażkę próba zaktywizowania sądu w celu podjęcia czynności w sprawie, zwłaszcza że obecnie istnieje możliwość przesłuchania świadków i stron na piśmie.
Z wyrazami szacunku,
adwokat Tomasz Krasoń
Pięknie dziękuję za odpowiedź. Jeszcze jedno pytanie, czy istnieje możliwość wycofania pozwu i złożenia go do innego sądu? Zanim zaktywizuję swoich prawników do zaktywizowania sądu chciałbym dysponować taką wiedzą.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam
Cofnięcie pozwu jest zawsze możliwe, jednakże wiąże się z pewnymi konsekwencjami, które zależą od stopnia zaawansowania sprawy.
Najlepiej w swojej sprawie kontaktować się ze swoim pełnomocnikiem, który zna sprawę i doradzi Panu odpowiednie działania.
Z wyrazami szacunku,
adwokat Tomasz Krasoń